czyli dlaczego badania psychologiczne nad złością mogą być błędne
Setki badań psychologicznych nad mechanizmami złości i agresji być może będzie trzeba wyrzucić do kosza. A wszystko dzięki jednemu odkryciu! Okazało się bowiem, że pozycja naszego ciała może wpływać na nasz stan emocjonalny. Mówiąc zaś bardziej szczegółowo, w badaniu, w którym celowo doprowadzano uczestników do złości, wykryto różnice w aktywności kory przedczołowej. U badanych którzy siedzieli podczas badania, prawa część kory przedczołowej była bardziej aktywna niż lewa. U tych którzy leżeli w trakcie badania, różnic nie było. Mało tego, osoby te, zapis EEG miały podobny do grupy kontrolnej, która rozzłoszczona nie była.
Prawa strona kory przedczołowej odpowiada za emocje negatywne, lewa za pozytywne (Davidson). Z badań wynikło, że jeśli leżymy, mamy inny sposób interpretacji otrzymywanych bodźców. W badaniu, ochotników denerwowano za pomocą małej manipulacji- najpierw mieli oni napisać esej na zadany temat, a potem wysłuchać opinii osoby która znajdowała się poza zasięgiem ich wzroku. Opinie były celowo negatywne i ułożone tak, aby krytykować sensowność argumentów, logikę wypowiedzi a nawet inteligencję badanego. Teoretycznie, taka napastliwa ocena, wraz z brakiem możliwości zareagowania na krytykę, powinna doprowadzić uczestników do złości. I doprowadziła, ale tylko tych, którzy leżeli.
Z badań wynika więc ciekawa konkluzja – jeśli chcesz powiedzieć komuś coś, co może go zdenerwować, zamiast prosić oto by usiadł, warto poprosić, by się położył.
Wracając do głównego wątku, dotyczącego rzetelności badań. Psychologowie z Teksasu, którzy badanie przeprowadzili, zauważyli, że większości współczesnych badań nad emocjami i agresją towarzyszyła analiza aktywności mózgowej za pomocą rezonansu magnetycznego. Problem polega na tym, że rezonans wykonuje się w pozycji leżącej. Jeśli zaś pozycja naszego ciała może wpływać na jakość i intensywność odczuwanych emocji oznacza to, że część badań, które zostały przeprowadzone zostało tą – nieznaną dotąd zmienną- zakłóconych.

Wrzesień 3rd, 2009 at 09:11
[...] nierozerwalnie z naszym ciałem i jego stanem pisaliśmy już nie raz. Zanim jeszcze odkryto, że mniej złościmy się kiedy leżymy, Lowen zbudował całą teorię wpływu emocji na nasze ciało, której sztandarowym przykładem [...]
Wrzesień 17th, 2009 at 15:44
[...] na psychikę to niezwykle nośny temat ostatnimi czasy. Nie tak dawno dowiedzieliśmy się, że jak leżymy, to się mniej złościmy, dziś okazuje się, że kiedy jesteśmy wyprostowani, lepiej o sobie myślimy, co przekłada się [...]