Od niedawna, również w Polsce istnieje możliwość brania udziału w warsztatach psychologicznych w zaciszu własnego domu bądź miejsca pracy. Pierwsze tego typu warsztaty on-line, korzystające z technologii internetowych wideokonferencji, proponuje Psychowarsztat. Jako, że warsztaty odbywają się w godzinach porannych i późno-wieczornych, mają szansę z nich skorzystać osoby mieszkające na różnych kontynentach, pracujące o nietypowych godzinach, jak również mające małe dzieci lub nie mogące wychodzić z domu.
Niezależność od miejsca w którym się znajdujemy, oszczędność czasu i pieniędzy przeznaczanych na dojazd to ogromne zalety tej formy warsztatów. Do minusów trzeba zaliczyć ograniczony kontakt z pozostałymi uczestnikami oraz brak możliwości pracy z ruchem.
Od strony technicznej sprawa jest mało skomplikowana: osoby biorące udział w warsztatach dostają zaproszenie e-mailowe z linkiem do konkretnych warsztatów. Po podłączeniu kamerki oraz słuchawek i zalogowaniu się w pokoju wideokonferencyjnym (wystarczy podać imię, nie są wymagane żadne dane osobowe lub instalacja programu)możemy już czynnie brać udział w warsztatach. Jak dotychczas oferta obejmuje kursy dla rodziców, warsztaty pomagające podwyższyć poczucie własnej wartości oraz warsztaty relacyjne.
Raz w miesiącu odbywają się także bezpłatne warsztaty rozwoju własnej osobowości.
autor:Magdalena Lasota / psychowarsztat.pl

Listopad 13th, 2009 at 20:25
Moim zdaniem to naprawdę ogromny minus, że nie tworzą się relacje typu bezpośredniego. Wszystko przez jest jakby mniej realne. Szczególnie jeśli chodzi o zmiany stosunku i nastawienia do siebie, np. kurs podwyższenia samooceny. Nie ma to jak wyraźny przytup w postaci wyjazdu, spotkania nosem w nos żywych ludzi, zmiana otoczenia. Postanowienie wyjazdu, to coś innego, niż postanowienie, by włączyć komputer.
to pierwsze wydaje isę bardziej wymagające, a chyba bardziej przykładamy się do czegoś, czemu poświęcimy więcej energii i czasu. Nigdy nie uczestniczyłam w kursach online, ale dla mnie to to samo, co przeczytanie książki. A czy ktoś wyobraża sobie leczenie fobi społecznej, czy choćby nabywanie umiejętności interpersonalnych online? Jeśli tak, zazdroszczę bogatej wyobraźni.