Test Rorschacha można już wyrzucić do kosza

Każdy psycholog czy terapeuta, który w swojej pracy stosował projekcyjny test Rorschacha może tablice wyrzucić do kosza. I nie chodzi tu o batalię o rzetelność i trafność testu i długoletnią walkę w środowisku psychologicznym na temat tego czy test można stosować, do czego i czy cokolwiek test Rorschacha do badania wnosi, lecz o to, że teraz każdy badany, do badania może się najzwyczajniej w świecie przygotować, tablice – wraz z listą najpopularniejszych odpowiedzi – może sobie bowiem ściągnąć z Wikipedii.

Test Rorschacha pojawił się na Wikipedii z inicjatywy Kanadyjczyka Jamesa Heilmana. Mógł to zrobić, bo prawa autorskie, które nie pozwalały na publikację tablic wygasły. W efekcie więc, umieszczać je na stronie www czy nawet kserować na potrzeby zawodowe może obecnie każdy.

Sam test Rorschacha, jeszcze przed umieszczeniem go na Wikipedii budził sporo kontrowersji. Powstały w 1921 roku test projekcyjny, składający się z 10 tablic z plamami atramentu, miał badać różnice osobowościowe. Na jego podstawie, teoretycznie można wnioskować nie tylko o różnicach indywidualnych, ale nawet wykorzystywać go klinicznie, jako narzędzie wspomagające w diagnozie zaburzeń. Najcześciej, po analizie testu można było powiedzieć jak osoba badana organizuje sobie wiedzę na temat świata, w jaki sposób przetwarza informacje, jaki preferuje typ myślenia. Współcześnie, niektórzy psychologowie, wykorzystywali nawet test Rorschacha w rekrutacji i ocenie pracowników (Assessment Center i Development Center). Dlaczego teoretycznie? Otóż nie dowiedziono ostatecznie trafności testu i o ile wiemy, że zawsze mierzy to samo, nie zawsze wiemy co dokładnie mierzy.

Teraz jednak, mimo sprzeciwu terapeutów i psychologów, którzy zażądali zniesienia tablic z Wikipedii (co i tak by nic nie dało, kpie są już bowiem liczne), test Rorschacha nie będzie mógł być wykorzystany, nigdy bowiem nie będzie można mieć pewności, czy badany wcześniej nie opracował sobie strategii odpowiedzi na pytania.

Źródło: en.wikipedia.org/wiki/Rorschach_test#Content

10 Responses

  1. Testy psychologiczne i ich rodzaje > Psychologowie.info Says:

    [...] projekcji wnosić o osobowości badanego. Najbardziej popularnie znanym testem projekcyjnym jest test Rorschacha, niedawno upubliczniony, przez co nie może już zostać wykorzystywany w pracy psychologicznej. [...]

  2. Testy psychologiczne w rekrutacji – po co, jak, kiedy i dlaczego Says:

    [...] Metoda projekcyjna służy zdobyciu informacji na temat naszych postaw, nastawień, celów, pragnień, motywacji, przekonań. U jej podstaw leży założenie, że jeśli zaprezentujemy kandydatowi określony, neutralny materiał to będzie on rzutował na niego to, co dla niego ważne (nawet jeśli jest to nieuświadomione). Przykładowo, jeśli dwóm osobom pokażemy rysunek na którym chłopiec stoi pod drzewem i trzyma w wyciągniętej ręce kij, a na drzewie siedzi kotek, to jedna osoba może uznać ze rysunek przedstawia chłopca który chce pomóc kotu zejść z drzewa, druga zaś, że przedstawia chłopca który chce zrobić kotu krzywdę. Nastawienie wobec świata zewnętrznego u obu tych osób będzie różne. Testy projekcyjne dają bardzo dużo informacji, ale jednocześnie są trudne w interpretacji. Rzadko wykorzystuje się je w rekrutacji bowiem dają dostęp do takich elementów struktury badanego, które wykraczają poza potrzeby procesu rekrutacyjnego – stąd niektórzy rekruterzy sądzą, że ich stosowanie jest nieetyczne. Przykładem testu projekcyjnego o którym słyszał chyba każdy jest test plam atramentowych Rorschacha. [...]

  3. Seba Says:

    Wydaje mi się to strasznie naciągane … podręcznik ma prawie 10 cm grubości a uzupełnienie o nowe zdobycze nauki kolejne 100 stron … liczy się czas reakcji inne czynniki indywidualne wiec nie wyobrażam sobie z racjonalnego punktu widzenia możliwości nauki „poprawnych odpowiedzi”. Nie będę wspominał, że podręczniki do tego testu wymagają okazania dyplomu nie dlatego żeby się psychole go nie nauczyli rozwiązywać ale dlatego, że zdrowego człowieka może wprowadzić w głęboką depresje – moje zdanie. Inną sprawą jest to, że nauczenie się automatycznego odpowiadania na pytanie nie jest łatwe i tak naprawdę zależy również od tego w jaki sposób się trzyma w danej chwili. Pominę fakt, że reakcja się różni w zależności czy trzyma się oryginał czy kopie (np z sieci drukowane na drukarce)[kolory, odcienie, nasycenie etc]

  4. Przemek Says:

    pracowałem na tym tescie jest mega beznadziejny i dobry dla wróżek.

    Ten sam test interpretowalismy w kilka osob (konkretniej 4 + P Dr ktora go wykłada). Wiele odpowiedzi była zupełnie inaczej interpretowanych szczególnie w fazie odpowiedzi oczywistych i unikatowych a takze zniekształcen i zaburzen spostrzegania, bardzo wyraznie bylo widac ograniczenia osob interpretujacych. Dla jednych cos bylo oczywiste dla innych byl to kosmos- (np odpowiedzi zwiazane z postaciami z gier kompterowych)….Kompletna beznadzieja- jak dla mnie warta tyle co współczesna polska psychiatria w wydaniu starej daty lekarzy np personel znanego na śląsku NZOZ FENIXa.

  5. Koziołek Says:

    Nie rozumiem o co ta afera. Skoro test był wykonywany przez wiele lat to zapewne każda osoba zainteresowana nim mogła bez problemu zdobyć odpowiednie materiały. Zatem tak naprawdę NIGDY nie było pewności czy osoba badana nie miała okazji odpowiednio się przygotować.

  6. Uncle Demotivator Says:

    Test dalej będzie można stosować wśród społeczności wśród których dostęp do Internetu jest utrudniony.

  7. raj Says:

    Ale ja nie rozumiem w czym problem, że test jest dostępny? Przecież psychologowie i tak brali go z jakiejś publikacji, która była ogólnie dostępna w tym sensie, że każdy mógł ją kupić i się zapoznać z testem. Przecież nie był on tajny i nikt nie sprawdzał, czy osoby kupujące publikację z testem są do tego „uprawnione”…

  8. Joanna Says:

    oczywiście, że żeby nabyć przynajmniej część testów, należy wylegitymować się dyplomem psychologa…

  9. raj Says:

    @Joanna: nie wierzę, żeby to rzeczywiście działało. Dlaczego wydawcom i księgarzom chciałoby się sprawdzac kto kupuje testy? W imię czego, zwłaszcza że nie ma ŻADNEGO prawa, które by ich do tego zobowiązywało…

  10. Okulary Ray Ban Says:

    @Koziołek myślę że masz rację, te osoby które chciały to pewnie już dawno znalazły test i odpowiedzi w ten czy inny sposób, dziś ciężko ukryć takie rzeczy :)

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.