W roku 1884, w jednym z czasopism medycznych, ukazała się informacja o związku istniejącym między smutkiem wywołanym śmiercią ukochanej osoby, a zwiększeniem podatności na różne choroby. Za prekursora tak zwanej medycyny psychosomatycznej, uważa się dziś Zygmunta Freuda. Jako pierwszy, sformułował on bowiem pogląd, iż nieświadome konflikty, mogą wywoływać objawy fizyczne.
Od tej pory nauka wielokrotnie starała się odpowiedzieć na pytanie o niekorzystny wpływ stresu na system immunologiczny. Istnienie takiej zależności potwierdziły liczne eksperymenty przeprowadzane na zwierzętach i ludziach, a także dane statystyczne. Według statystyk, po śmierci partnera wzrasta prawdopodobieństwo zachorowania na raka.
Podkreślić należy, iż oddziaływujący na człowieka stres nie wpływa bezpośrednio na układ immunologiczny i nie powoduje zagrożenia zdrowia i życia. Istotne znaczenie odgrywają tu możliwości obrony przed stresem, jakimi dysponuje jednostka. Osoby ulegające bez reszty sytuacjom stresowym, muszą się bowiem liczyć z osłabieniem systemu immunologicznego.
Liczne badania potwierdzają również istnienie zależności między życiem w stresie, a przyspieszonymi procesami starzenia. Dlatego też, wielu naukowców prowadzi badania nad zapobieganiem przedwczesnemu starzeniu oraz przedłużaniem życia między innymi dzięki użyciu hipnozy. Okazuje się bowiem, iż działa ona bardzo korzystnie na system immunologiczny człowieka.
Słowa kluczowe: badania, fizjologia, psychoanaliza, psychologia


