Strony pro-ana i pro-mia zagrażają dzieciom i nastolatkom

Anoreksja to groźne zaburzenie jedzenia, które – nawet leczone – może doprowadzić do śmierci chorego. Mimo zagrożenia, nadal setki nastolatek, decydują się każdego dnia na rozpoczęcie diety, która doprowadza ich do choroby. Oczywiście, anoreksja nie jest chorobą wywołaną jedynie przez nadmierne odchudzanie się, ale jest to zwykle pierwszy krok, który chorobę wyzwala. I choć dorośli wiedzą, że anoreksja jest chorobą, która może być śmiertelna, dzieciaki i nastolatki nie dopuszczają do siebie tej informacji. Mało tego, anoreksja jest modna – modnie bowiem jest być szczupłym, a szczupłość nastolatki utożsamiają z nadmiernym wychudzeniem organizmu.

W Internecie, który stał się swoistą poradnią medyczną oraz poradnią zdrowia psychicznego, coraz częściej trafiamy na strony załamanych anorektyczek, które mimo tego iż wiedzą że stoją nad krawędzią, nie potrafią wyzwolić się z sideł choroby. Mamy też inne strony – zwane pro-ana – dedykowane anoreksji (lub pro-mia – dedykowane bulimii), czyli strony które zachęcają do nadmiernego odchudzania i wyniszczania organizmu. Gloryfikują one ciała anorektyczek i traktują anoreksję jako coś, co dobrze i warto mieć. Strony pro – ana (i pro – mia, czyli strony pro bulimiczce) które publikują zdjęcia wychudzonych modelek (thinspiration) oraz prezentują setki sposobów na dietę lub na zwalczenie uczucia głodu, stanowią poważne zagrożenie dla młodzieży.

Rząd brytyjski zamierza wprowadzić program w ramach którego strony pro-ana znalazły by się na liście witryn szkodliwych (tak jak strony porno). Według badań, oglądanie stron pro-ana, nawet przez osoby nie będące na diecie wywołuje obniżenie poczucia własnej wartości, obniżenie nastroju oraz wzrost poziomu niezadowolenia z własnego ciała.

Źródło: www.dailymail.co.uk/health/article-1214330/Clampdown-eating-disorder-websites-children-harmed-urge-experts.html

Share

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.