Rząd odmawia pełnej ochrony dzieciom

W Dzień Dziecka rząd zapowiedział walkę z maltretowaniem dzieci. W Polsce miał obowiązywać zakaz bicia dzieci, a w związku z tym przepisem, znęcanie się fizyczne i psychiczne nad dzieckiem miało być przestępstwem ściganym z urzędu. Taki zapis w ustawie pomógł by w walce z przemocą nad dzieckiem w rodzinie. Niestety apele psychologów i lekarzy mogą nie zdać się na wiele, rząd bowiem zmienia koncepcję. Zamiast całkowitego zakazu bicia, mamy mieć ?zakaz zadawania cierpień fizycznych lub psychicznych, naruszających godność małoletniego?. W efekcie klaps nadal będzie możliwy, a granica między klapsem a maltretowaniem znając życie i nasze ustawodawstwo niejasna. Zamiast ochrony dzieci, nowe przepisy mogą więc wprowadzić kolejny martwy zapis, w wyniku którego nic się zmieni.

Przemoc wobec dzieci w rodzinach jest w Polsce poważnym problemem, z którym walczą od lat fundacje (np. Dzieci Niczyje) i zespoły psychologów. Niestety efekty tej walki nie są duże, a zespół dziecka maltretowanego nadal częsty.

Dla dziecka bitego, skutkiem maltretowania nie są jedynie fizyczne urazy, ale cały zespół kosztów emocjonalnych które nierzadko nieodwracalnie zniekształcają delikatną i plastyczną psychikę dziecka. Począwszy od takich objawów jak płaczliwość i zaburzenia snu, przez problemy z nauką, trudności ze skupieniem uwagi aż po całkowitą niezdolność do nawiązywania trwałych relacji emocjonalnych w dorosłym życiu, fobie czy nerwice.

fot.: Jyn Meyer

Share

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.