U 13 % które uczestniczyły w wypadku drogowym pojawia się zespół ostrego stresu (ASD), a prawie u ¼ osób po wypadku drogowym rozwija się PTSD czyli syndrom stresu pourazowego. Objawy PTSD u 1/3 osób utrzymywać mogą się przez 6 lat. Do niedawna o tym, że uczestnik wypadku drogowego może potrzebować pomocy psychologicznej praktycznie się nie mówiło. Osoby te, cierpiały więc w samotności nie rozumiejąc tego, co się z nimi dzieje. Dziś, ofiara wypadku może uzyskać bezpłatną pomoc psychologiczną. Na razie tylko w Warszawie.
Ofiarami stresu pourazowego zajmuje się grupa psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów skupiona wokół Programu Terapeutycznego Trakt. Dzięki ich działalności, każdy kto brał udział w wypadku drogowym, może zwrócić się po bezpłatną pomoc, a jeśli zostanie u niego zdiagnozowane PTSD otrzymać wsparcie zarówno terapeutyczne jak i farmakologiczne (jeśli jest konieczne).
Terapeuci pracują metodą Przedłużonej Ekspozycji (poznawczo – behawioralną). Czytaj dalszą część tekstu »



Obecnie, psychologowie mocno odcinają się od szamańskiego hokus-pokus, jakim nazywane są wszelkie próby ?terapeutyzowania” pacjentów za pomocą takich metod jak otwieranie czakramów, żywienie kolorami czy inne kontrowersyjne i naukowo nie potwierdzone metody. W latach 60tych i 70tych, mariaż psychologii z mistyką i doświadczeniami z zakresu odmiennych stanów świadomości był jednak znacznie większy, a różnorodni badacze psyche (nie zawsze psycholodzy czy terapeuci) sięgali po różnorodne metody. Na przykład po Kołyskę Twórczości, która miała doprowadzać do przeżywania stanów mistycznych.
