Każdy z nas słyszał przysłowie, że „pieniądze szczęścia nie dają”. Studiując najnowsze badania w tej materii, przeprowadzone przez psychologów szczęścia w Kanadzie (Centre for Applied Positive Psychology in Milwaukee) trudno oprzeć się wrażeniu, że takie podejście to nic innego jak kwaśne winogrona, czyli metoda pocieszania się – przyjmowana w tym akurat przypadku przez osoby, które za zamożne uważać siebie nie mogą. A że jest ich więcej niż bogatych, to mamy taki właśnie mit, którym się karmimy, aby czuć się nieco mniej żałośnie.
Ed Diener, który badania przeprowadzał, twierdzi wprawdzie, że ludzie powinni unikać przykładania nadmiernej wagi do pieniędzy, zmniejsza to bowiem ich poczucie szczęścia – zwłaszcza w trudnych czasach kryzysu, ale jednocześnie, przytacza badania Gallupa, które przeprowadzone na 136.000 osób na całym świecie mówią wyraźnie – z poczuciem szczęścia spośród wszelkich czynników które wzięto pod uwagę w badaniu, najbardziej związany jest właśnie wysoki dochód! Czytaj dalszą część tekstu »





