Chorzy na raka, borykać się muszą nie tylko z samą chorobą i jej objawami, ale również licznymi problemami natury psychologicznej – niepokój, lek, stały ból, zmiana obrazu ciała, stany depresyjne – to wszystko powoduje, że życie z nowotworem jest trudne. Okazuje się jednak, że pacjentom może pomóc muzyka. Terapia muzyką pomaga obniżać niepokój i redukować odczuwany poziom bólu.
Pierwsze badania nad rola muzykoterapii w leczeniu pacjentów nowotworowych przeprowadzono na Uniwersytecie w Michigan. W tamtejszym Centrum Leczenia Pacjentów z Nowotworem przeprowadzono próbne zajęcia muzykoterapeutyczne. W ramach zajęć, pacjenci słuchali muzyki z płyt, bywali na koncertach a także zajmowali się muzyka w sposób czynny – grali i komponowali własne utwory. Własna twórczość pozwalała im lepiej radzić sobie z emocjami i wyrażać je w bezpieczny sposób w przyjaznym otoczeniu. Poza tym, pacjenci odczuwali niższy poziom niepokoju – stwierdzony zarówno przez wywiad jak i kliniczne badanie, oraz mieli wyższą odporność na ból.
W zajęciach z muzykoterapii uczestniczyć może każdy pacjent – niezależnie od swojego przygotowania muzycznego.
W Polsce, muzykoterapia nie jest jeszcze metodą popularną i wśród pacjentów z nowotworami nie była stosowana. Zresztą w sytuacji kiedy brakuje środków na podstawowe zabiegi medyczne dla pacjentów terminalnych można spodziewać się że nie prędko pojawią się dotacje na wykorzystanie muzyki do redukcji lęku i poprawy jakości życia pacjenta.
