maj 23

Dla psychologów pracy nie ma – zbyt wiele osób każdego roku kończy studia a pracy dla takiej ilości młodych osób, w zawodzie nie ma. A może należałoby powiedzieć, że nie ma jej dla kobiet? Bo mężczyźni – psycholodzy mają znacznie łatwiej. Są towarem deficytowym.

Na polskich uczelniach, od lat wśród studentów psychologii przeważającą grupę stanowią kobiety. Mężczyzn jest jak na lekarstwo, a heteryków jeszcze mniej. Tymczasem są pacjenci, którzy nie są w stanie przyjść po pomoc lub na psychoterapię do kobiety – trudności w kontaktach i relacjach nie pozwalają im na budowanie kontaktu terapeutycznego z kobietą. Czytaj dalszą część tekstu »